Recenzja „Wonder Woman 1984”: nie chodzi o to, na co zasłużyliśmy

Kino

W kontynuacji hitu z 2017 roku Diana Prince, aka Wonder Woman, tęskni za miłością i jest obarczona filmem, który nie jest jej godny.

WideotranskrypcjaPlecybary 0:00/2:41 -0:00

transkrypcja

„Cudowna kobieta 1984” | Anatomia sceny

Patty Jenkins opowiada sekwencję ze swojego filmu.

Jestem Patty Jenkins. Jestem reżyserem Wonder Woman 1984. Potrzebujemy tu policji teraz! Jest to więc scena, w której robienie tak dobrze nam się bawiło. To pierwsza scena w filmie, która dzieje się dziś. Jedyne, co do tego doprowadziliśmy, to retrospekcja. I pierwsza scena, w której widzimy Wonder Woman jako osobę dorosłą w ​​naszym filmie. Co ty robisz? Najważniejsze w tej scenie było dla mnie to, że kiedy myślałem o tym, co zrobimy z drugim filmem, zdałem sobie sprawę, że chcemy powiedzieć coś znacznie poważniejszego i ważniejszego niż zrobiliśmy z pierwszym filmem. Więc najważniejsze jest to, jak to zrobić i dotrzeć do odbiorców, do których najważniejsza jest taka wiadomość? Czym jest publiczność młodzieżowa. To bohaterowie jutra, których próbujesz inspirować. Dlatego od razu chcieliśmy mieć zabawną i wciągającą, zabawną scenę, której jestem bardzo podekscytowany, że mogę być z dziećmi i oglądać, jak oglądają tę scenę. Ponadto pragnąłem zobaczyć Wonder Woman u szczytu jej mocy i dobrze się bawić, ratując dzień bez żadnych stawek. To coś, co uwielbiam w wielu filmach o superbohaterach. Nie zrobimy tego dzisiaj. Gdzie są po prostu na szczycie świata i patrzysz, jak dbają o wszystko. Inną rzeczą było to, że lata 80. to wszystko. „Wonder Woman” Lyndy Carter była wielkim momentem dla Wonder Woman i jej historii na świecie, a dla mnie była wielka, bo właśnie na tym oglądałam się w dzieciństwie. Tak więc możliwość zabawy tą wersją Wonder Woman, czego jeszcze nie mieliśmy okazji poruszyć w pierwszym filmie, była czymś, co zdałem sobie sprawę, że chcę to zrobić od razu, ponieważ nasza historia nie pozwalała jej na to. mam tego znacznie więcej, ponieważ zawsze angażuję się w punkt widzenia głównego bohatera. Więc oczywiście natychmiast wdaje się w walkę i nie może po prostu wyluzować się i dobrze się bawić. Wspaniale było dostać się do lat 80., ale także wykorzystać nową technologię. Wszystkie te rzeczy, w tym to ujęcie, w którym te ludzkie ciała trzaskają, i Wonder Woman przeskakując przez barierę i lecąc w powietrzu. W 100% prawdziwe, bez jednego digi double, ani jednego specjalnego efektu, który to umożliwi. To była cała praca z drutami, którą byliśmy w stanie zaprojektować i zaprojektować, aby uzyskać każdy ruch, ponieważ nikt nigdy nie próbował zrobić czegoś takiego w prawdziwej lokalizacji. To było niesamowite wyzwanie, wspaniali rzemieślnicy i mój niesamowity dyrektor drugiej jednostki, Dan Bradley, mój niesamowity koordynator kaskaderów, Rob Inch. Pracowali nad tym niesamowici ludzie i sprawiali, że te magiczne rzeczy się zdarzały. A moja obsada tutaj, oczywiście, sprawiła, że ​​była to czysta rozkosz. [SYRENY]



Ładowanie odtwarzacza wideo
Wonder Woman 1984
W reżyseriiPatty Jenkins
Akcja, Przygoda, Fantazja
PG-13
2h 31m
Znajdź bilety

Kupując bilet na niezależnie recenzowany film za pośrednictwem naszej strony, otrzymujemy prowizję partnerską.

Kiedy Wonder Woman po raz pierwszy trafiła na duży ekran w 2017 roku, możliwości tej postaci wydawały się nieskończone. Po 76 latach bez kinowego hitu, który mógłby nazwać swoim — w 1941 r. wkręciła się w komiksy, błyskając bransoletkami — zrobiła to, stając się sensacją kasową. I tak! Filmy uwielbiają sexpot lisy wampirzyce w strojach fetyszystów (miau) i miłe dziewczyny migoczące na skrzydłach, więc ulgę było, że ta Wonder Woman też nie była. Była suwerenna, potężna i lekko czarująca, a nawet gdy film bawił się z nią drażniąc się z nią, poważnie traktował jej postać, jej potężny miecz i znaczenie kulturowe.

Akcja pierwszego filmu rozgrywa się w dużej mierze podczas I wojny światowej, która ustanowiła wysoką poprzeczkę dla zakresu i znaczenia przyszłych przygód. tytuł sequelu, Cudowna kobieta 1984, sugeruje, że szykują się soczyste orwellowskie intrygi. Czy Wonder Woman, aka Diana Prince (Gal Gadot), porwie sowiecki pocisk manewrujący, rzuci żelkami w Ronalda Reagana? Jak się okazuje, ten rok to przede wszystkim wymówka, by nałożyć boczne kucyki, saszetki i nostalgiczne ukłony w stronę hollywoodzkich wybuchów, które zawierają przemoc w kreskówce i twarde typy macho. Co robi Wonder Woman w tych obozowych, poddanych recyklingowi wykopaliskom? Kto wie? Oczywiście nie filmowcy.

Patty Jenkins znów jest za kamerą, ale tym razem bez pewności siebie. Z pewnością niektóre problemy można przypiąć do nieciekawego scenariusza, bałaganu głupkowatych dowcipów, frazesów opowiadania historii i wątpliwej polityki. (Napisał ją Jenkins, Geoff Johns i Dave Callaham.) Jest mistyczny artefakt; złoczyńca poszukujący dominacji nad światem (bonus: jest złym ojcem); i jeden z tych komiksowych kwiatów ściennych, który przemienia się w seksowną supervillainę - wiesz, zwykle. To dużo nieoryginalności, ale to nie używane części toną w Wonder Woman 1984. W końcu znajomość jest jednym z fundamentów (i przyjemności) gatunków filmowych i franczyz.

Liczy się to, jak niezręcznie łączą się te elementy – bohaterowie i złoczyńcy, dowcipy i sekwencje akcji. Na początek, jak to bywa z wieloma współczesnymi obrazami, ten zaczyna się lepiej niż się kończy. (Gra jak boisko w windzie, wszystko ustawione bez dostawy). Rozpoczyna się spokojnym wspomnieniem dzieciństwa księżniczki Diany podczas jakiejś amazońskiej olimpiady, z gimnastyką w powietrzu i napiętymi, muskularnymi udami dosiadającymi grzmiących koni. Ta ścieżka pamięci może być konieczna dla widzów, którzy nie widzieli pierwszego filmu. Ale w kontekście reszty tego filmu, brzmi to jak zespół jednego hitu, który ma wyłączne prawo do sławy.

Obraz Burza ciężarówek: Gal Gadot w filmie Patty Jenkins Wonder Woman 1984.

Kredyt...Clay Enos / Warner Bros.

Ostatecznie film sprowadza się do swojej działalności z 1984 roku, a tempo dryfuje w letarg. Historia zawiera wiele rzeczy i postaci, ale bez celu i pilności. (Mogło użyć więcej charakterystycznej elektrycznej wiolonczeli, która pomogła wydobyć akcję pierwszego filmu, nadając mu charakterystyczny haczyk.) Kristen Wiig ma trochę zabawy jako wallflower, ale Pedro Pascal jest źle wykorzystywany jako złoczyńca du jour. Wielka miłość Wonder Woman, Steve (Chris Pine), również w niewytłumaczalny sposób materializuje się, podobnie jak Patrick Swayze w Ghost, chociaż szczegóły pozostają niejasne. Pine nadaje filmowi serce (i oomph), a także emocjonalną ekspresję, która jest konieczna, biorąc pod uwagę wąski zakres Gadota.


komiks czarny kanarek drapieżnych

W swoim debiutanckim super-wycieczce Gadot był chwiejną osią w filmie, który czasami przebiegał płynnie pomimo niej. Była przekonująca, a także urocza, ponieważ charakter był zbyt, a także zacięta i nie z tego świata. Ta Diana była również jastrzębiem, który pochodzi z terytorium mitologicznego, choć historia dała jej uzasadnienie w postaci przeciwnika Aresa, boga wojny. Musimy go powstrzymać, powiedziała władcy Amazonek, czyli mamie. To nasza wizja przewodnia, upierała się Diana, przyjmując interwencjonistyczną wiarę, która od dawna definiuje amerykańskie kino. Ale zanim w kontynuacji będzie przebijać się przez Bliski Wschód, to ideologiczne credo wygląda jak zapewnienie władzy.

Chociaż w 1984 roku nie ma oficjalnej wojny, Jenkins i in. trzeba wzniecać kłopoty, obowiązek, który skutkuje scenami, które wydają się pracowite. Film oscyluje między walką wręcz (i wręcz łapą) a wielkoformatową choreografią chaosu z latającymi ciałami, ciężarówkami i innymi rzeczami wirującymi w centrum handlowym i gdzie indziej. Podczas jednej walki Wonder Woman zatrzymuje się, by wypowiedzieć retorykę przeciw broni, nieszczere oświadczenie, biorąc pod uwagę wszystkie pistolety i amunicję w dwóch filmach. Tak jak poprzednio, w najlepszych momentach Jenkins obniża kamerę, dzięki czemu możesz podziwiać, jak Wonder Woman ślizga się i zamiata po ziemi, jej długie nogi ścinają przeciwników.

W końcu ten film nigdy nie wyjaśnia, dlaczego Wonder Woman powraca do akcji poza oczywistymi imperatywami komercyjnymi. To oczywiste, że franczyzy są tworzone po to, by zrobić bank itp., ale najlepsze rozdziały mają życie, osobowość, powód do istnienia i do walki. Rozwijają mitologie swoich bohaterów, wykorzystując przeszłość do odkrywania teraźniejszości. Trzy lata temu Wonder Woman pojawiła się wśród rozrachunków z nadużyciami i władzą mężczyzn; czas był przypadkowy, ale dzięki temu postać wydawała się znacząca. W 2017 roku, kiedy Wonder Woman skończyła ratować świat, jej horyzonty wydawały się nieograniczone. Nie spodziewałem się, że jej następna wielka bitwa dorosłych odbędzie się w centrum handlowym.

Wonder Woman 1984
Oceniono na PG-13 za przemoc w komiksach. Czas trwania: 2 godziny 31 minut. Oglądaj w HBO Max.