Ci martwi nie chodzą. Biegną.

Kino

Wideo Ładowanie odtwarzacza wideo
World War Z
W reżyseriiMarc Forster
Akcja, Przygoda, Horror, Sci-Fi, Thriller
PG-13
1h 56m

Wiem, co niektórzy z was myślą. Apokalipsa zombie? Naprawdę? Ponownie? Ale jeśli zaczniesz narzekać na brak oryginalności w letnich filmach, szczerze, kiedy przestaniesz? (Odpowiedź w moim przypadku to Święto Pracy lub godzina koktajlowa.) I pod wieloma względami w porównaniu z Człowiekiem ze stali, Iron Manem 3 i Star Trek: OMG Ricardo Montalban !, World War Z jest całkiem odświeżające.

Film, luźno zaadaptowany z powieści Maxa Brooksa z 2006 roku pod tym samym tytułem, trwa niecałe dwie godziny. Jego elementy akcji są sprytnie pomyślane i spójnie wykonane w sposób, który sprawia, że ​​wydają się zaskakujące, a nawet ekscytujące. Brad Pitt, grający byłego agenta ONZ do rozwiązywania problemów, który został z powrotem wcielony do służby, by walczyć z nieumarłymi, nosi niechlujny, redfordowski wygląd pełen bolesnego zakłopotania. A co najlepsze, World War Z, wyreżyserowany przez Marca Forstera na podstawie scenariusza z czterema uznanymi autorami, odwraca bezlitosną strukturę typu can-we-top-top, która sprawia, że ​​nawet inteligentne hity kinowe czują się nadęte i głupie. Wielkie, niszczące miasto sekwencje pojawiają się wcześnie, prowadząc do punktu kulminacyjnego, który jest intymny, zawiły i prawdziwie trzymający w napięciu.

Słaba pochwała? Być może. Książka pana Brooksa to dzieło chytrej pseudo-historii złożonej z danych i anegdot zaczerpniętych z niesamowicie rozpoznawalnego przyszłego świata. Rodzaj kontynuacji Przewodnika przetrwania zombie pana Brooksa, który został opublikowany we wcześniejszym momencie długiego marszu zombie przez współczesną kulturę popularną.



Obraz

Kredyt...Jaap Buitendijk / Paramount Pictures

W porównaniu z jego źródłem i The Walking Dead, zarówno w wersji graficznej, jak i telewizyjnej, film pana Forstera stanowi ostrożny krok wstecz. Nie rozszerza tonalnego zakresu fantasy zombie, jak u Rubena Fleischera Kraina Zombi lub powieść Strefa pierwsza Colsona Whiteheada. Nie wykorzystuje też alegorycznego potencjału świata opanowanego przez żądnych ciała, na wpół zgniłych byłych ludzi, w stylu The Walking Dead, który zamienia opustoszały, postapokaliptyczny krajobraz w forum dla debat filozoficznych i dociekań etycznych.


kto grał tony sopran

Innymi słowy, World War Z nie stara się poszerzać granic komercyjnej rozrywki, ale robi wszystko, aby znaleźć ciekawe sposoby na spędzenie w nich czasu. Rozpoczyna się lawiną obrazów pokazujących, że znajdujemy się w znanym świecie globalnego niepokoju i rozproszenia mediów, gdy doniesienia prasowe o problemach środowiskowych i medycznych przeplatają się z plotkami o celebrytach. Gerry Lane (Pan Pitt) bierze to wszystko, przygotowując śniadanie dla swojej żony (Mireille Enos) i ich córek (Sterling Jerins i Abigail Hargrove) w rodzinnym domu w Filadelfii.

Potem, podczas jazdy do szkoły, Miastem Braterskiej Miłości wstrząsają eksplozje i nagle pełne chwiejących się, skrzeczących stworzeń, które rozbijają głowy o szyby samochodu i zaczynają gryźć ludzi w środku, którzy zmieniają się w… ale już wiesz rutyna. Podobnie jak ich bracia w grach wideo i innych filmach, ci ludzie Z są szybko poruszający się i trudny do zabicia, chociaż my i Gerry w końcu poznajemy cechy, które odróżniają ich od reszty. Rozpalają je głośne dźwięki i poruszają się w przerażających rojach, ich indywidualność całkowicie pochłonęła ślepa, wygłodniała wola wirusa, który ich zaraża.

Oblężenie Filadelfii przypomina inwazję obcych w Wojnie światów Stevena Spielberga, zarówno pod względem siły oddziaływania, jak i skuteczności. Pan Forster, którego poprzednie filmy to Bal potwora, Gdzie jest Neverland i część Jamesa Bonda Quantum of Solace, jest bardziej rzemieślnikiem niż wizjonerem, co jest czymś w rodzaju ulgi w epoce majestatu kina akcji. World War Z często wydaje się mniejszy i cichszy niż w rzeczywistości, ponieważ twoją uwagę przyciągają szczegóły i chwile, a nie rewelacyjne spektakle lub ważne tematy.

Obraz

Kredyt...Jaap Buitendijk / Paramount Pictures

Wraz z młodym chłopcem, którego uratowali (Fabrizio Zacharee Guido), Gerry i jego rodzina zostają przetransportowani helikopterem na lotniskowiec, gdzie były szef Gerry'ego (Fana Mokoena) ma propozycję nie do odrzucenia. W zamian za bezpieczeństwo swoich bliskich — i za cenę znacznego zmniejszenia czasu ekranowego i zasięgu ekspresji pani Enos — Gerry musi podróżować po świecie w poszukiwaniu źródła wirusa i możliwego lekarstwa.

To, co znajduje, to rozproszenie interesujących aktorów — w tym James Badge Dale, David Morse, Peter Capaldi, Ruth Negga, Moritz Bleibtreu — w miejscach od Korei Południowej przez Jerozolimę po Walię. Po drodze Gerry traci i zyskuje potencjalnych pomocników, z których najtrwalszym jest twarda izraelski żołnierz (Daniella Kertesz), której drobna sylwetka i krótko ostrzyżone włosy przyjemnie kontrastują z krzepkim, oszalałym wyglądem pana Pitta.

Zombie — masowo generowane komputerowo i starannie wymyślone do oglądania z bliskiej odległości — są przerażające i fajne, chociaż film nie do końca spełnia wyzwanie, jakim jest sprawienie, by wydawały się naprawdę nowe lub przerażające. Ale jeśli chcesz być rozkojarzony i lekko zaniepokojony, oni i World War Z przynajmniej chwilowo zaspokoją twój apetyt. I oczywiście czuliby to samo w stosunku do ciebie.


francuski przegląd wysyłek

World War Z ma ocenę PG-13 (rodzice zdecydowanie ostrzegają). Epicka rzeź zmarłych; bardziej dyskretne i selektywne zabijanie współczujących żywych.