Steve Kerr o jednej rzeczy, którą każdy trener liceum powinien zrobić przed sezonem

Sporty

Steve Kerr zna poprawę.

Jako gracz w Pacific Palisades High School w Los Angeles nie był wysoko reklamowanym rekrutem. Ale jego umiejętności strzeleckie były na tyle imponujące, że przyniósł mu stypendium Uniwersytetu Arizony, które okazało się jedyną propozycją. Kerr zajął się nimi i wyrósł na All-American w Tucson. Ustanowił rekord NCAA na 3 punkty procentowe w swoim seniorskim sezonie, zanim został wybrany przez Phoenix Suns w drugiej rundzie 1988 NBA Draft. Później zdobył pięć tytułów NBA jako zawodnik i nadal jest rekordzistą NBA w karierze 3-punktowy procent dla każdego gracza z co najmniej 250 zdobytymi za 3 punkty.

W powyższym filmie z Positive Coaching Alliance, Kerr, który jest teraz głównym trenerem Golden State Warriors, zastanawia się nad wpływem, jaki rodzice mogą mieć na rozwój sportowy swojego dziecka - na lepsze lub na gorsze.



Steve Kerr zna poprawę.


Czy możesz mnie zabić

Jako gracz w Pacific Palisades High School w Los Angeles nie był wysoko reklamowanym rekrutem. Ale jego umiejętności strzeleckie były na tyle imponujące, że przyniósł mu stypendium na Uniwersytecie Arizony - co okazało się jego jedyną ofertą. Kerr zajął się nimi i wyrósł na All-American w Tucson. Ustanowił rekord NCAA na 3 punkty procentowe w swoim seniorskim sezonie, zanim został wybrany przez Phoenix Suns w drugiej rundzie 1988 NBA Draft. Później zdobył pięć tytułów NBA jako zawodnik i nadal jest rekordzistą NBA w karierze 3-punktowy procent dla każdego gracza z co najmniej 250 zdobytymi za 3 punkty.

W powyższym filmie z Positive Coaching Alliance, Kerr, który jest teraz głównym trenerem Golden State Warriors, zastanawia się nad wpływem, jaki rodzice mogą mieć na rozwój atletyczny swojego dziecka - na dobre lub na złe.

„Kiedy dorastałem, odkryłem, że lepiej się rozwijałem i bawiłem się lepiej, ponieważ moi rodzice nigdy nie próbowali walczyć o mnie z trenerem. Prawie nic nie powiedzieli. Chodzili na mecze i wspierali mnie, ale nie krzyczeli w stylu „Miej oko na piłkę!”. Właśnie to widzę w dzisiejszych sportach młodzieżowych, to nadgorliwość rodziców (i) wywieranie większej presji na swoje dzieci, niż dynamika, która tworzy z trenerem. To naprawdę wstyd. Chciałbym, aby więcej rodziców pozwalało swojemu dziecku się rozwijać i samodzielnie rozgryźć, to znacznie lepszy sposób na naukę ”- mówi Kerr, który również był wybitnym bejsbolistą w liceum. Umożliwienie dziecku pokonywania własnych wzlotów i upadków w sporcie pomaga budować odporność i uczy odpowiedzialności, umiejętności, które będą im dobrze służyć długo po zakończeniu dni gry.

Jeśli chodzi o trenerów, którzy są zmuszeni radzić sobie z nadgorliwymi rodzicami, Kerr zaleca spotkanie przedsezonowe, podczas którego trener może ustalić kodeks postępowania dla siebie, swoich sportowców i rodziców.

„Może najlepszą rzeczą w NBA jest to, że rodzice nie są czynnikiem. Rodzic nigdy nie dzwonił do mnie ani nie wysyłał SMS-ów - i wiem, że jeśli jesteś trenerem w liceum, to prawdopodobnie największe wyzwanie. Mam przyjaciół, którzy trenują w liceum i na studiach i zadałem im to pytanie (jak radzić sobie z rodzicami) i prawdopodobnie najlepszą odpowiedzią, jaką otrzymałem, było (na) początku sezonu, spotkanie z wszystkich rodziców i rozłóż to tam. Zamierzam zagrać z kim myślę, że może nam pomóc wygrać, moje drzwi są zawsze otwarte, ale nie dzwoń do mnie po meczu, nie wolno ci ćwiczyć - bez względu na twoje zasady, musisz je tam wyłożyć ”. Mówi Kerr.

Aby znaleźć ten pełny zasób i ponad 2000 innych osób z organizacji Positive Coaching Alliance, przejdź do pcadevzone.org .

Pozytywny Sojusz Coachingowy jest zaangażowany w budowanie lepszych sportowców, lepszych ludzi i jest dumnym wkładem w STACK.

CZYTAJ WIĘCEJ: