Zapach wina i tanich perfum

Kino

Tom Cruise w
Skała Wieków
W reżyseriiAdam Shankman
Komedia, Dramat, Musical, Romans
r
2h 3m

Rock of Ages, musical z szafy grającej, który stał się ćpunem, atrakcją wielkoekranową, mającą na celu powrót do branży muzycznej, kiedy jeszcze istniał, jest wystarczająco zabawny, aby powstrzymać Cię od mrocznych myśli o stanie Hollywood. W każdym razie film jest zbyt mdły na takie załamywanie rąk, a przyciągające uwagę zwroty Aleca Baldwina, Russella Branda, a zwłaszcza Toma Cruise'a, jako szalona gwiazda rocka, pomagają ożywić jego długie dwie godziny. Cały śpiew, trochę tańca, film przywodzi na myśl Glee, ale jego prawdziwszym, lepszym protoplastą jest historia Kopciuszka z 1933 roku, 42 ulica, w której producent mówi chorine, Wychodzisz młodzieńcem, ale musisz wrócić jako gwiazda!

Obraz

Kredyt...Zdjęcia Davida Jamesa/Warner Brothers

Tym razem chórzyści to Drew Boley (Diego Boneta) i Sherrie Christian (Julianne Hough), którzy na początku spotykają uroczego na Sunset Strip, tej asfaltowej wstęgi wyróżniającej się klubami, restauracjami, dużymi nadziejami, niskimi perspektywami i śmiercią celebrytów. przez Zachodni Hollywood. Jest trochę krajowa, niedawno przybyła z Flyover w USA; jest trochę hair-metalowy, ma służebny koncert w Bourbon Room i marzy o gitarowo-rockowej boskości. Wymyślony Burbon siedzi obok Whisky na wynos chociaż w rzeczywistości on i reszta wyraźnie sfałszowanego Strip zostały zastrzelone w oszukanej dzielnicy w Miami. Przede wszystkim jednak cała sprawa opiera się na, hm, podłożu klisz z ulubionego gatunku Hollywood: filmów o sobie.



Obraz

Kredyt...Zdjęcia Davida Jamesa/Warner Brothers

Rock of Ages, wyreżyserowany przez byłego tancerza i choreografa Adama Shankmana, oparty jest na musicalu — ładnie opisanym przez Linę Lecaro, scenarzystę z Los Angeles, jako rewia headbangingu do starych przebojów — który powstał w hollywoodzkim klubie w 2005 i ostatecznie przeniósł się na Broadway, gdzie nadal przyciąga fanów w Helen Hayes. (Pan Shankman wyreżyserował film Hairspray z 2007 roku, oparty na musicalu na Broadwayu, który był kolejnym świadectwem samokanibalizacji przemysłu rozrywkowego, opartym na filmie Johna Watersa z 1988 roku). w 1987 roku, w którym Appetite for Destruction, pierwszy album z Pistolety i Róże i Tipper Gore książka Wychowanie PG Kids w społeczeństwie X-Rated, obaj uderzają w kulturową walkę.


sam w sobie film

Apetyt na deprawację

9 zdjęć

Wyświetl pokaz slajdów

Frank White

Napisany przez Justina Theroux, Chrisa D'Arienzo (autora oryginalnego programu) i Allana Loeba, film wskrzesza te dwa zapomniane wydarzenia poprzez parę przeciwników: rockmana w stylu Axla Rose, Stacee Jaxx, grającego z nietypowym żarem i falowaniem. nagi tors Mr. Cruise'a i neopurytankę, Patricię Whitmore, która jest krucjatą, energetycznie ucieleśnioną przez niewykorzystaną Catherine Zeta-Jones. Whitmore obiecała, że ​​w ramach kampanii jej mąż, Mike (Bryan Cranston), wybrany na burmistrza, posprząta Strip. W rzeczywistości to album Prince Purple Rain wywołał oburzenie pani Gore z powodu rock’n’raunch, oburzenie, które doprowadziło do Parents Music Resource Center, przesłuchań w Senacie na temat brudnych umysłów i regulacji rządowych, a ostatecznie jej szerszych popkulturowych ataków. Wprowadzenie Prince'a sprawiłoby, że film stałby się słyszalny, ale skomplikowałby jego biały świat.


David Attenborough życie na naszej planecie

Wideo Ładowanie odtwarzacza wideo

Obsada „Rock of Ages” śpiewa „Nothin” But a Good Time” Poisona.

Mniej jest to odniesienie do jednorodnego składu rasowego i etnicznego obrazu, który dyskusyjnie odzwierciedla środowisko muzyczne, które stara się odtworzyć. (Mary J. Blige, jako Justice, właścicielka klubu ze striptizem, i aktor charakterystyczny Angelo Donato Valderrama, jako pomocnik klubowy imieniem Chico, są jednymi z niewielu znaków różnorodności w filmie). Pan Shankman dokładnie odkurzył swoje symulakrum sceny rockowej ze wszystkiego, co można rozpoznać w rocku, w tym z pożądania, soku, gorąca, złego zachowania i ekscesów, które charakteryzują jego odpowiednik w prawdziwym życiu. Dla tych ludzi i ich sztuki nie ma ani odrobiny brudu, ani odrobiny brudu. Wygląda jak Disneyland i brzmi, no cóż, jak kiepski musical na Broadwayu, z całą mocą pasów i choreografią jazzową, która implikuje.

Innymi słowy, na ścieżce dźwiękowej jest zdecydowanie za dużo Journey i Foreigner. Jest też piosenka REO Speedwagon, kilka z Twisted Sister, Def Leppard i Poison oraz co najmniej dwa hity, które ukazały się po 1987 roku (More Than Words i I Remember You). Wszystkie piosenki są śpiewane, przeważnie bez wstydu i wyróżnienia, przez samych aktorów, którzy wpadają w gaworzenie jak w rozmowie. Siwowłosy, oszołomiony pan Baldwin wypowiada się w swoich piosenkach w formie Rexa Harrisona, aby zagrać ocalałego z rocka, Dennisa Dupree, który prowadzi Burbon ze swoim pomocnikiem, Lonny (Mr Brand). Sprawiają, że ich stary kumpel rutyna i romans są zabawne i, podobnie jak reszta dorosłych, sprawiają, że film jest znośny. Szepczący i wijący się pan Cruise sprawia, że ​​można go oglądać.

Rock of Ages ma ocenę PG-13 (rodzice zdecydowanie ostrzegają). Żadnego seksu, mało narkotyków, trochę rock’n’rolla.