Gra w koszykówkę dla wojska: pytania i odpowiedzi z Tannerem Omlidem z West Point Recruit

Rekrutacja Na Studia

Uprawianie sportu w amerykańskiej akademii usługowej to zupełnie inna gra w piłkę niż gra w tradycyjnej szkole. Ciekawi Cię, czy to może być dla Ciebie odpowiednie? Aby dowiedzieć się więcej o rekrutacji w szkole wojskowej, porozmawiałem z Tannerem Omlidem.

Omlid weźmie udział w Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych w West Point tej jesieni i zagra w koszykówkę dla Armii Czarnych Rycerzy. W Central High School w Independence w stanie Oregon Omlid był dwukrotnym mistrzem stanu, dwukrotnym graczem konferencji roku, dwukrotnym graczem First Team All-State i graczem roku Oregon 4A na ostatnim roku. Był także dwukrotnie uhonorowany jako rozgrywający drugiej drużyny All-Conference w piłce nożnej.

Uprawianie sportu w amerykańskiej akademii usługowej to zupełnie inna gra w piłkę niż gra w tradycyjnej szkole. Ciekawi Cię, czy to może być dla Ciebie odpowiednie? Aby dowiedzieć się więcej o rekrutacji w szkole wojskowej, porozmawiałem z Tannerem Omlidem.

Omlid weźmie udział w Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych w West Point tej jesieni i zagra w koszykówkę dla Armii Czarnych Rycerzy. W Central High School w Independence w stanie Oregon Omlid był dwukrotnym mistrzem stanu, dwukrotnym graczem konferencji roku, dwukrotnym graczem First Team All-State i graczem roku Oregon 4A na ostatnim roku. Był także dwukrotnie uhonorowany jako rozgrywający drugiej drużyny All-Conference w piłce nożnej.

P: Kiedy po raz pierwszy pomyślałeś o uczęszczaniu do Akademii Wojskowej Stanów Zjednoczonych?

Tanner Omlid: Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku [2011]. Trener [Armii] zadzwonił do mnie, żeby porozmawiać o tamtejszej szkole, a potem wyszedł z wizytą domową. To było po tej wizycie w domu, kiedy naprawdę chciałem pojechać do kampusu i zacząłem rozważać wojsko.

P: Co to dla ciebie zadecydowało?

DO: Wizyta w kampusie w październiku okazała się decydująca. Wcześniej naprawdę nie sądziłem, że tam pojadę. Patrzyłem na zachodni Oregon i kilka innych szkół. Kiedy wszedłem na kampus [West Point], zobaczyłem najlepsze obiekty, jakie kiedykolwiek widziałem. Trenerzy byli świetni, a kultura tam jest zupełnie wyjątkowa.

P: Kiedy po raz pierwszy skontaktowali się z tobą trenerzy w West Point?

DO: Zeszłego lata po raz pierwszy grałem w piłkę AAU. Zwykle latem jeżdżę z tatą na Alaskę i łowię łososia na skalę przemysłową. Ale zeszłego lata zdecydowaliśmy się tu zostać i przez całe lato grałem w koszykówkę. To było na jednym z turniejów, gdzie trenerzy armii widzieli, jak gram.

P: Jak wyglądał proces przyjęcia do West Point?

DO: Musiałam przejść jakieś badania lekarskie - sprawdzić oczy i tym podobne. Potem musiałem zdać test sprawności fizycznej . Walczyłem z Pompki za pierwszym razem - koszykarze 6'4 'zazwyczaj nie robią dużo pompek, więc musiałem trochę popracować nad tym, ale wtedy to nie był problem. Potem było mnóstwo dokumentów, które musiałem załatwić. Sprawdzenie akt policyjnych, potwierdzenie notarialnie aktu urodzenia, przesłanie karty ubezpieczenia społecznego i tym podobne.

P: Jakie były wymagania akademickie?

DO: Mają wysokie standardy. Moje oceny są naprawdę dobre od siódmej klasy, kiedy moi rodzice powiedzieli mi, że nie będę w stanie grać w koszykówkę bez równych piątków. Naprawdę tego potrzebowałem, ponieważ pozwoliłem sobie dobrze z Bs, ale moi rodzice wiedzieli, że mogę zrobić lepiej. Teraz skończę z 3,9 GPA, a to dlatego, że moi rodzice nie pozwolą mi zadowolić się niczym innym niż zwykłym As. Nie pojechałbym do West Point bez mojego 3.9 GPA. [Dowiedz się, jak walczyć z prokrastynacją i Uzyskać lepsze oceny .]

P: Co się stanie, gdy znajdziesz się na kampusie?

DO: Wiem, że to będzie do niczego! Na pewno będzie ciężko, ale zamierzam to zaakceptować. Kiedy tam dotrzemy, mamy trzy tygodnie podstawowego szkolenia. Potem, mój pierwszy rok będę w szkole przygotowawczej, która jest trochę jak rok w czerwonej koszulce, ponieważ nie liczy się jako jeden z twoich lat, ale nadal ćwiczysz i grasz w gry.

P: Czego najbardziej nie możesz się doczekać w podróży do West Point?

DO: Słyszałem, że koleżeństwo jest tam niesamowite, a ty zawierasz najlepszych przyjaciół, jakich możesz mieć do końca życia. Więc naprawdę nie mogę się doczekać. Lubię wyzwania. Uwielbiam udowadniać, że ludzie się mylą, kiedy mówią, że nie mogę czegoś zrobić.

Tanner Omlid

P: Czy masz wątpliwości, czy uda ci się przetrwać jako oficer armii?

DO: Zawsze są wątpiący! Miałem je przez całe życie. Lubię udowadniać, że się mylą.


ile filmów o ojcu chrzestnym

P: Jak to było wygrać dwa mistrzostwa stanu w ciągu trzech lat?

DO: To były jedne z najlepszych chwil w całym moim życiu. To była naprawdę ciężka praca, ale za każdym razem mieliśmy naprawdę dobrą drużynę i niesamowitego trenera. Jestem naprawdę wdzięczny, że mogę być częścią tych zespołów. Dziękuję moim trenerom, rodzinie i przyjaciołom.

P: Co myślisz o zostaniu oficerem armii po studiach?

DO: Jestem podekscytowany. Jest tak wiele ścieżek kariery, z których możesz wybierać. Armia ma wszystkie zadania, jakie miałaby każda duża korporacja. Zawody, które są dalekosiężne, od kucharzy, przez administrację, po pilotów, są też prace bojowe. Ale z różnymi dziedzinami kariery, które mają, musisz być liderem, ponieważ będziesz na stanowisku kierowniczym i będziesz odpowiedzialny za żołnierzy, którzy pracują pod tobą. Army ma długą i dumną tradycję, której naprawdę nie mogę się doczekać, kiedy będę jej częścią. Nazywają to Długą Szarą Linią. Moi rodzice zawsze przypominają mi, że po koszykówce jest życie, więc świadomość, że mam już zaplanowaną karierę, jest naprawdę dobra.

Myślisz, że amerykańska akademia usług może być dla Ciebie odpowiednia? Sprawdź nasze trzy wskazówki, jak dostać się do akademii usług .

Chris DuBois, CSCS, jest obecnie głównym trenerem wydajności w Courthouse Performance Training w Salem w stanie Oregon. Przez kilka lat pracował jako trener siłowy i kondycyjny w szkołach wyższych i prywatnych. Spędził dziewięć lat w Korpusie Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych, gdzie z powodzeniem szkolił rekrutów do obozów szkoleniowych i kandydatów na oficerów do OCS. DuBois był jednym z trenerów siłowych, który pomógł opracować i wdrożyć program siły i kondycji, który jest obecnie używany przez operacje specjalne piechoty morskiej (MARSOC). Posiada tytuł licencjata w zakresie nauk o ćwiczeniach.


Kredyt fotograficzny: Getty Images // Thinkstock