Miami Heat robi zdjęcia przed i po, aby zachęcić nowych graczy do zmiany swoich ciał

Trening

13 stycznia Miami Heat osiągnął rekord 11-30 i po tym, jak stracił Chrisa Bosha z powodu choroby i Dwyane'a Wade'a do Chicago w wolnej agencji, zmierzał do poważnego zniszczenia i odbudowy. Potem wydarzyło się coś dziwnego: Heat zaczął wygrywać. Wybrali serię 12 zwycięstw i od tego dnia pod koniec stycznia mogą pochwalić się lśniącym rekordem 21-5, co wcisnęło nowy wygląd Heat w sam środek rozgrywek playoff na Wschodzie.

Duża część niedawnego sukcesu Heat ma miejsce dzięki Jamesowi Johnsonowi, który podpisał kontrakt z drużyną jako wolny agent latem po spędzeniu ostatnich dwóch sezonów grając oszczędnie w Toronto. Johnson przybył do Miami w bardzo złym stanie. Według Palm Beach Post, jego ciało o wzroście 6 stóp i 9 cali ważyło około 275 funtów i 14,5 procent tkanki tłuszczowej. Być może nieprzypadkowo Johnson miał jeszcze średnio 10 punktów na mecz w dowolnym momencie swojej sześcioletniej kariery i już odbijał się między czterema zespołami, odkąd został wybrany przez Chicago Bulls w 2009.

Johnson rozwija się teraz w Miami, uzyskując średnio 12,1 punktu, 5 zbiórek i ponad blok na mecz schodząc z ławki. Według Postu całkowicie odnowił swoje ciało, zrzucając do 238 funtów i zaledwie 6,75 procent tkanki tłuszczowej. Jak się okazuje, Johnson nie jest pierwszym wolnym agentem, którego ciało zostało uformowane przez personel szkoleniowy Heat. The Heat jest znany z tego, że prosi przybywających graczy o pozowanie do zdjęcia `` przed '', kiedy po raz pierwszy przybywają do South Beach, aby mogli spojrzeć wstecz na to, jak bardzo ich ciała zmieniają się na lepsze podczas ich spędzania z Heat.



13 stycznia Miami Heat osiągnął rekord 11-30 i po tym, jak stracił Chrisa Bosha z powodu choroby i Dwyane'a Wade'a do Chicago w wolnej agencji, zmierzał do poważnego zniszczenia i odbudowy. Potem wydarzyło się coś dziwnego: Heat zaczął wygrywać. Wybrali serię 12 zwycięstw i od tego dnia pod koniec stycznia mogą pochwalić się lśniącym rekordem 21-5, co wcisnęło nowy wygląd Heat w sam środek rozgrywek playoff na Wschodzie.

Duża część niedawnego sukcesu Heat ma miejsce dzięki Jamesowi Johnsonowi, który podpisał kontrakt z drużyną jako wolny agent latem po spędzeniu ostatnich dwóch sezonów grając oszczędnie w Toronto. Johnson przybył do Miami w bardzo złym stanie. Według the Palm Beach Post, jego 6-foot-9 frame ważył około 275 funtów i 14,5 procent tkanki tłuszczowej. Być może nieprzypadkowo Johnson miał jeszcze średnio 10 punktów na mecz w dowolnym momencie swojej sześcioletniej kariery i już odbijał się między czterema zespołami, odkąd został wybrany przez Chicago Bulls w 2009.

Johnson rozwija się teraz w Miami, uzyskując średnio 12,1 punktu, 5 zbiórek i ponad blok na mecz schodząc z ławki. Całkowicie odnowił również swoje ciało, zrzucając do 238 funtów i zaledwie 6,75 procent tkanki tłuszczowej, zgodnie z Poczta . Jak się okazuje, Johnson nie jest pierwszym wolnym agentem, którego ciało zostało uformowane przez personel szkoleniowy Heat. The Heat jest znany z tego, że prosi przybywających graczy o pozowanie do zdjęcia `` przed '', kiedy po raz pierwszy przybywają do South Beach, aby mogli spojrzeć wstecz na to, jak bardzo ich ciała zmieniają się na lepsze podczas ich spędzania z Heat.

„Nigdy nie robiłem nic przed i po” - Johnson powiedział Poczta . „Weszliśmy tam i powiedzieli mi, że muszę zdjąć koszulę. Musieliśmy zrobić zdjęcie przed. To było dla mnie dziwne. To było dla mnie naprawdę dziwne. Myślałem, że będę jedyny, bo przyjechałem w czymś wielkim. Myślałem, że pokażą mi postęp lub to, do czego nie chcę wracać.

Ale Johnson nie jest jedynym graczem, którego Heat poprosił o to. Nie zajęło mu dużo czasu, zanim zdał sobie z tego sprawę.

„Przejrzałem ich magazyn o iPadzie” - powiedział Johnson. „To było jak magazyn, ich iPad, ich własne osiągnięcia z innymi graczami i widziałem to na własne oczy. Odkąd zobaczyłem iPada, chciałem się zmienić ”.

Stało się to czymś w rodzaju narzędzia rekrutacyjnego dla Heat, zarówno po to, aby zachęcić graczy do dołączenia do ich drużyny, jak i zmienić ich w lepszych graczy po ich przybyciu. Johnsona szczególnie uderzyły zdjęcia Joe Johnsona, który spędził zaledwie trzy miesiące w Miami po przybyciu tam w zeszłym sezonie w wyznaczonym terminie i nadal całkowicie zmienił swoją sylwetkę.

Sztab szkoleniowy The Heat, prowadzony przez trenera siły i kondycji Billa Forana, zawsze był znany na całym świecie. Foran, który jest z drużyną od jej powstania w 1988 roku, mówi, że każdy szczegół ma znaczenie, jeśli chodzi o kondycję zawodników.

„Jesteśmy zwolennikami kondycji, odpowiedniej wagi i odpowiedniej tkanki tłuszczowej, a potem chcemy, aby byli silni i silni” - powiedział Foran STACK.

Foran oddaje uznanie prezesowi zespołu Patowi Rileyowi, którego wiara w trening i wynikające z niego korzyści dała Foranowi wsparcie, którego potrzebuje, aby stworzyć kulturę, która obecnie istnieje zarówno na siłowni, jak i na korcie.

„Myślę, że w Miami Heat mamy kulturę pracy” - powiedział Foran STACK. „Wszystko opierało się na Pat Riley. Rozumie znaczenie siły i kondycji, dlatego siła i kondycja zawsze miały wysoki priorytet w jego zespołach. Kiedy były główny trener, który jest teraz prezesem organizacji, widzi to, jak ważne jest to dla mnie, łatwiej jest mi nakłonić facetów do trenowania i chęci trenowania, a oni widzą sukces treningu ”.


kto jest w oddziale samobójców?

Foran i jego sztab szkoleniowy mogą nie być jedynym powodem, dla którego gracze decydują się grać w South Beach, ale z pewnością zaczynają odgrywać główną rolę.

ZWIĄZANE Z : Jak Miami Heat zostało mistrzami na siłowni


Kredyt fotograficzny: Getty Images // Thinkstock